Jak zostać ratownikiem GOPR ? Czytelnicy pytają - odpowiadam!
GOPR logo "Dobrowolnie przyrzekam pod słowem honoru, że póki zdrów będę, na każde wezwanie Naczelnika lub jego zastępcy, bez względu na porę roku, dnia i stan pogody, stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie i udam się w góry celem niesienia pomocy ludziom jej  potrzebującym..."
- to fragment uroczystego przyrzeczenia, jakie składa ratownik górski - kandydat, kiedy Naczelnik uzna, że spełnił on już wszystkie wymagania Regulaminu Służby Górskiej.

Publikuję tu listy kierowane do mnie od 1 października 1999r. oraz fragmeny odpowiedzi. Strona udostępniona od 15 września 2000 r.




06.09 Mam 17 lat jestem zafascynowany górami oraz ratownictwem górskim.Bardzo bym chciał wstąpić w szeregi tuch szlachetnych ludzi, którzy poświęcając swoje życie ratują innych.
Niestety mam dopiero 17 jak już wspomniałem i nie mieszkam w górach, konkretnie w Elblągu, na kurs wspinaczki wybieram się w przyszłym roku. Ale słyszałem,że jest możliwość podpatrywania waszej pracy nieco z boku, słyszałem konkretnie, że na początku odbiera się zgłoszenia i nie wychodzi się na akcje, ja osobiście mógłbym nawet u was sprzątać, konserwować sprzęt bu tylko mieć styczność z waszym światem.
W miarę możliwości proszę o kontakt (np. e-mail , lub SMS) tel. GSM

Młody Kolego!
Twoja fascynacja górami oraz ideą ratownictwa jest ważna. Nie wiem czy możliwe będzie wykorzystanie oferty. Kieruje list na ręce Naczelnika Grupy Bieszczadzkiej GOPR, skąd należy oczekiwać odpowiedzi.
Natomiast ja radzę, jeździć w góry i w miarę możliwości i dłużej tam przebywać, poznawać ludzi tam żyjących, także i raowników. Można w przyszłości (mając już jakiś zawód) szukać także pracy bliżej gór.
Pozdrawiam


01.08 Serdecznie Witam. Szanowny Panie chciałbym zostać ratownikiem GOPR Bieszczady. Jakie kroki powinienem podjąć,czy jest to możliwe jezeli mieszkam w Stalowej Woli .Proszę o informację.


26.07  Wielce Szanowny Panie!

udało mi się wreszcie znaleźć jakiś kontakt i informacje na temat tego, jak można przyłączyć się do Braci Ratowniczej w Bieszczadach. Bardzo się z tego cieszę. Dziękuję również za możliwość kontaktu e-mailowego z Panem. Przejdę zatem do rzeczy.

Od wielu już lat moim wielkim pragnieniem jest służba w GOPR. Góry są istotnie moją chyba największą pasją. Od wielu lat wędruję po górach i moje zamiłowanie do gór ciągle wzrasta. Do Bieszczadów mam szczególny sentyment i zawsze z radością powracam w te góry. Zdaję sobie sprawę, że włączenie sie w poczet ratowników górskich nie jest rzeczą łatwą. Stąd moje zapytania i prośby. Biję się nieco w piersi, bo chociaż od lat już wędruję po górach to jak dotąd nie pokusiłem się jeszcze o zdobycie odpowiednich patentów, które jak wynika z informacji na Pańskiej stronie są niezbędne. Bardzo prosze mi odpisać, które z nich są w pierwszej mierze wymagane. Planuję w ciągu najbliższego roku zaliczyć kurs skałkowy, a może i taternicki. Na nartach radzę sobie jako tako, ale na pewno wymaga to jeszcze wiele treningu. Zdrowie dobre posiadam i topografię gór (myślę tu  o Bieszczadach) znam z moich licznych wędrówek, choć zbieranie punktów na odznakę zarzuciłem kiedyś (może zresztą niepotrzebnie). Jestem insturktorem w Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, a prywatnie studentem. Mam 25 lat i mieszkam w Poznaniu. Na stronie prowadzonej przez Pana jest informacja, że ostatecznie nie jest wymagane zamieszkanie na terenie działania grupy. Moje starania o włączenie w poczet ratowników górskich chciałbym rozpocząć jak najszybciej. Bardzo zatem proszę Pana, by zechciał mi Pan odpowiedzieć co tak naprawdę muszę jeszcze uzupełnić i czy można już zacząć starania o właczenie się do służby w górach. 

Proszę o jakieś szczegółowe informacje i porady. Będę bardzo wdzięczny.

Z górskim pozdrowieniem.


30.05 Dzień dobry nazywam sie xxx mam 17lat. wiem że na razie jestem za młody do przystąpienia do kursu na ratownika GOPR ale chciałbym już teraz zacząć się przygotowywać i w związku z tym mam szereg licznych pytań.
1.Na stronie napisane jest iż są wyjątki od miejsca zamieszkania,chciałbym wiedzieć jakie sąto wyjatki?
2.Jeśli jestem ratownikiem WOPR to czy muszę robić I stopień kursu PCK, ajeśli tak to gdzie można go zrobić?
3.Gdzie można uzyskać papier demonstratora PZN i jakie trzeba spełniać warunki?
4.W jaki sposób można otrzymać srebrną odznakę GOT PTTK?
5. I czy jeśli nie znam żadnych członków rzeczywistych GOPR to jak mam przedłożyć podanie przez nich zaopiniowane?
6. To jest najważniejsze pytanie. CZy jeśli mieszkam w Gdańsku a kocham góry to czy widzi pan szansę abym mógł przysąpić do kursu
Wiem że to jest dość duża prośba. Ale wieżę iż Pan ja spełni. Z góry dziękuję.   Z poważaniem

Kilka uwag ogólnych z których można się trochę zorientować:

   Aby starac sie o przyjecie do GOPR ...
No i trzeba ... bardzo chciec... zwlaszcza jak sie mieszka poza terenem dzialalnosci grupy. ...

...Rok minie szybko a przed kandydatem na kandyta wiele problemów

ad 1.  No, takie że czasem przyjmuje się dobrych kandydatów "z Polski". Ale tu jak wszędzie jest konkurencja i dużo trudniej dostać sie tym z poza terenu działalności grupy regionalnej. Trzeba byc naprawdę "dobrym"

ad 2.   Oczywiscie nie trzeba, bo jest to jedna z umiejetności (woda itp) przydatna w GOPR - mamy także w GOPR kolegów z uprawnieniami płetwonurków, bo w gorach bywa woda i to głęboka (częściej b.bystra).

ad. 3. To jest raczej umowne określenie umiejetności jazdy na nartach. Bywa, że wystarczy oświadczenie kandydata, że jeździ na nartach b. dobrze - a i tak potem "zdaje" jazdę w czasie sprawdzianu.

ad 4. Trzeba dużo chodzić po górach. PTTK a konkretniej Komisja Turystyki Górskiej w Krakowie ustanowiła kiedyś (dawno...)  regulamin tej odznaki - system punktacji wycieczek górskich zaliczanych do tej odznaki (Górska Odznaka Turystyczna). Najpierw odznaka popularna, brązowa, srebrna, wreszczie złota. Potem Duża Srebrna i Duża Złota, by na koniec zdobyć najwyższą "Za wytrwałość".    O regulamin GOT pytać w Oddziałach PTTK, choć nad morzem mogą być z tym klopoty, ale na południu Polski napewno będzie łatwiej. 

ad 5.  Bywać dużo w ukochanych górach, to się i pozna ratowników... A ratownikiem nie musi się wcale zostać w wieku 18-lat!  Jest czas do... 35 :))

 ad 6. Już pisałem i na ten temat. Należy się zdecydować, które góry się zna najlepiej i wtedy starać się o przyjęcie do wybranej Grupy regionalnej


29.05 uprzejmie prosze o przyslanie mi wiadomosci na temat pracy w gopr   -  xxx zittau, deutschland

Szczegoly na temat jak zostac ratownikiem GOPR sa na stronie Zarzadu Glownego GOPR a takze na mojej. Najlepiej pytac o konkrety u Naczelnika Grupy Reginalnej np. Karkonoskiej czy Walbrzysko - Klodzkiej. Ale jak Pan ma jakies konkretne pytanie...
Praca w GOPR (zawodowa) wymaga wysokich kwalifikacji gorskich a ponadto zwiazana jest z ew. zapotrzebowaniem jakie ma (a najczesciej nie ma) dana grupa. Tu takze sa limitowane iloscia pieniedzy etaty ratownicze.
Pozdrawiam


2.05 Witam!
Udalo mi sie znalezc w Internecie strony Grupy Bieszczadzkiej (co mnie bardzo ucieszylo). Od jakiegos czasu marze o zostaniu ratownikiem GOPR.
Poczytalam sobie o wymaganiach i, co mnie bardzo martwi nie mam odpowiednich "papierkow" (PZN, PCK, wspinaczka), aczkolwiek mysle, ze bez problemu poradze sobie z jakimikolwiek sprawdzianami w tych "tematach" - gory to moja pasja, ale nie "opapierkowana". Pozostale, obiektywne kryteria (typu wiek itp) spelniam, wiec tu chyba nie ma problemu...
Niestety nie mieszkam na terenie dzialania Grupy - jestem z Warszawy, a tutaj deficyt gor niestety :( Ale, jak przeczytalam, sa wyjatki :)
Jesli znalazlby Pan chwilke czasu, aby przyblizyc mi temat, cos pomoc - bylabym wdzeczna.
Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje za poswiecony czas
XXkobieta)X

Aby starac sie o przyjecie do GOPR...
No i trzeba ... bardzo chciec... zwlaszcza jak sie mieszka poza terenem dzialalnosci grupy. Z brakiem papierow mozna sobie poradzic.
Raz w roku (zazwyczaj w styczniu) odbywa sie na Poloninie Wetlinskiej egzamin wstepny dla kandydatow na kandydatow (nomenklatura: ratownik kandydat). Jest to sprawdzian z umiejetnosci jazdy na nartach i ze znajomosci terenu. Kanadydat na kandydata, ktory   wczesniej wypelnil "papiery" - m.in. ankieta (dostepna w Biurze grupy w Sanoku ul. Mickiewicza) a na niej opinia i podpisy dwu czlonkow GOPR (tzw. wprowadzajacych), zda pomyslnie ten egzamin, na wniosek Naczelnika (Szefa Szkolenia) zostaje przyjety przez Zarzad Grupy (11 ratownikow wczesniej wybranych) w poczet kandydatow na ratownikow. Wymagane sa takze badania lekarskie (lekarz GOPR) no i nienaganny stan zdrowia, nie wspominajac o dobrej kondycji.

Nie ukrywam, ze kobietom "jest trudniej" dostac sie do tej specyficznej ochotniczej sluzby, ale jezeli spelniaja wymogi - droga jest otwarta. Ostatnio zostaly przyjete dwie kandydatki (miejscowe).

W grupie Bieszczadzkiej jest jeszcze 6 ratownikow mieszkajacych w Warszawie (w tym dwie kobiety) ale jest to starsze pokolenie, ludzi ktorzy byli mocno zaangazowani w SKPB lub zaczynali w Bieszczadach swoja kariere zawodowa bezposrednio po studiach. Ale jest i jeden kandydat...

Po przyjeciu do GOPR, rozpoczyna sie caly cykl szkolenia (w tym obowiazkowe dyzury ratownicze - dla kandydatow ok. 240 godzin w roku - liczy sie 8godzin/dobe) konczacy sie na tym etapie kursem I stopnia. Okres kandydacki trwa: nie krocej niz 2 lata a nie dluzej jak 5. Potem ratownik kandydat sklada uroczyste przyrzeczenie i zostaje pelnoprawnym ratownikiem gorskim.

Sumujac: dobra znajomosc gór, b. dobra jazda na nartach, umiejetnosci pierwszej pomocy to minimum wymagan.
Jak widac znalazlem czas i odpisuje. W razie watpliwosci prosze pytac.
Pozdrawiam
St.rat.gorski - ochotnik  Henryk Owoc (staz w GOPR - 34 lata)

Bardzo dziekuje za odpowiedz, prawde powiedziawszy kiedy spojrzalam na date aktualizacji serwisu, obawialam sie, ze znudziala sie Panu zabawa z Interenetem, ale skoro
>Moze w najblizszym  tygodniu aktualizacja mojej strony to bardzo sie ciesze

>Nie zniechecam ale, statystycznie z 10 kandydatów, ratownikiami zostaje dwu.
Wcale mnie to nie zniecheca :)

>Sumujac: dobra znajomosc gór, b. dobra jazda na nartach, umiejetnosci pierwszej pomocy to minimum wymagan.
ech, tyle to spokojnie - pytanie co dalej....

Na to pytanie, mam taka nadzieje, odpowiedzialem czesciowo w liscie a reszta jest na stronie pt. "Jak zostac ratownikiem GOPR" http://republika.onet.pl/henryk/kandydat oraz innych stronach oficjalnych GOPR.


8.04 Witam
Jestem zaiteresowany jakie musze spelniac kryteria aby wstapic w szeregi GOPRu. Mam 20 lat, duzo chodze po gorach nie tylko polskich. Prosze o informacje. Z gory dziekuje.

Najpierw dokładnie przeczytać m.in. na mojej stronie o tym jak można zostać kandydatem na ratownika. A dalej... Pozdrawiam


26.02   :)) W temacie jest usmiech, bo z natury jestem szczesliwy, ale ostatnio niebardzo.
Powod jest prosty: jestem ratownikiem wodnym WOPR, pletwonurkiem II st., ucze sie wspinaczki, kocham gory i chcialbym zoztac ratownikiem gorskim, ale jest jeden szkopol... Mianowicie mieszkam w Gdansku....
Co moge w tej sprawie moge zrobic? Jezeli cos w ogole moge zrobic ?

No to trzeba się przenieść w góry :)) !
Aby starac się o przyjęcie do GOPR (bez względu na grupę) należy dobrze znać góry - teren działania Grupy, oraz dobrze jeżdzić na nartach. Ponadto konieczne są podpisy dwu ratowników jako członków wprowadzających.
Plusem mogą być posiadane kwalifikacje tzn. płetwonurek - także część ratowników górskich posiada takie kwalifikacje, oraz wspinaczka - choć jest to umiejetność wymagana nie we wszystkich grupach GOPR. Te prowadzą własną  polityke w zakresie przyjmowania kandydatów.

Kwalifikacje zdobywa się ...   - reszta jest na mojej stronie
www.republika.pl/henryk/kandydat oraz innych dot. GOPR np. http://turystyka.onet.pl/gopr


5.02 CZEŚĆ
NAZYWAM SIĘ xxx, MAM 25 LAT I MIESZKAM W S... (CEPR).
MOIM MARZENIEM JEST ZAMIESZKAĆ W GÓRACH ORAZ ZOSTAĆ RATOWNIKEM GÓRSKIM (MEDYCZNYM JUŻ JESTEM). MAM WYKSZTAŁCENIE WYŻSZE PEDAGOGICZNE ORAZ ŚREDNIE MEDYCZNE (Z DOŚWIADCZENIEM ZAWODOWYM - 4 LATA JAKO RATOWNIK MEDYCZNY). UWIELBIAM SPORT I GÓRY.
WIEM , ŻE INFORMACJE KTÓRE ZAWARŁEM W TYCH KILKU ZDANIACH SĄ BARDZO SKROMNE , ALE MIMO WSZYSTKO CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĽ NA KONTAKT, PO KTÓRYM SIĘ PRZEDSTAWIĘ.

BYŁBYM BARDZO WDZIĘCZNY ZA WSZELKĽ POMOC ( JESTEM ZAINTERESOWANY
WSZELKIMI OFERTAMI PRACY ).
INTERESUJE MNIE RÓWNIEŻ GDZIE ZDOBYĆ WYMAGANE KWALIFIKACJE NA RATOWNIKA
GOPR .                          POZDRAWIAM  

Wiatam młodego adepta ratrownictwa gorskiego!
No to trzeba się przenieść w góry! Choc w naszym województwie nie jest najlepiej z pracą, ale być może w Bieszczadach znalazło by się gdzieś jakieś miejsce...
Należy po prostu jeździć często w góry (niekoniecznie muszą to Być akurat Bieszczady) poznawać ludzi, góry, szukac także pracy.
Aby starac się do GOPR (bez względu na grupę) należy dobrze znać góry - teren działania Grupy oraz dobrze jeżdzić na nartach. Ponadto konieczne są podpisy dwu ratowników jako członków wprowadzających (stąd moja uwaga: jeżdzić w góry i poznawac także ludzi).
Plusem jest przygotowanie medyczne. Nie pomogę natomiast w poszukiwaniach pracy, bo nie wiem nic na ten temat.

>INTERESUJE MNIE RÓWNIEŻ GDZIE ZDOBYĆ WYMAGANE KWALIFIKACJE NA RATOWNIKA
GOPR .

Kwalifikacje zdobywa się ostatecznie w samym GOPR, od czasu jak się zostanie ratownikiem kandydatem do czasu złożenia przyrzeczenia na ratownika gorskiego (od 2 lat do 5 stażu kandydackiego). Natomiast aby zostać przyjętym przez właściwą terytorialnuie grupę GOPR trzeba spełnić wymagania o ktorych troche pisałem - reszta jest na mojej stronie
www.republika.pl/henryk/kandydat oraz innych dot GOPR.


31.01 Za 1.5 roku planuje podjac prace w Bieszczadach (w jednostce wojskowej). Jestem zdrowy, prowadze aktywny styl zycia. Moja pasja są góry. W niedalekiej przyszlosci chcialbym zostac czlonkiem GOPR-u.
Prosze o przeslanie mi informacj dotyczącej rekrutacji do Grupy GOPR.
                  Z gory DZIEKI


Zapoznal sie Pan zapewne ze strona www.republika.pl/henryk/kandydat Trzeba byc (bywac w gorach), tu poznac blizej istote sluzby i ratownikow, porozmawiac z nimi i Naczelnikiem, zlozyc dokumenty (tu trzeba miec podpisy dwu czlonkow wprowadzajacych), zdac sprawdziany z umiejetnosci jazdy na nartach i znajomosci terenu dzialania Grupy Bieszczadzkiej (Beskid Niski od
szosy Ozenna -Krempna na wschod i Bieszczady). Sprawdzian taki jest raz w roku (ostatni 15-01-2000r. na Poloninie Wetlinskiej). No i ... powodzenia.


25.01 Chcę się spytać czy aby zostać kandydatem do służby ratowniczej trzeba posiadać niektóre z kwalifikacji takich jak, wspinaczka skałkowa, jazda na nartach we własnym zakresie?
Czy istnieją szkolenia gdzie można zdobyć te umiejętności? Oraz czy istnieją wyjątki co do miejsca zamieszkania, ponieważ mieszkam w województwie dolnośląskim k. Wrocławia
a żeby zostać kandydatem trzeba mieszkać na terenie działania grupy?

Witam młodego adepta sztuki ratowniczej...
W/s szczegółów dot. służby ratowniczej a także wymagań od kandydatów na ratowników odsylam do mojej strony strony: http://republika.pl/henryk/kandydat
Grupy regionalne różnie podchodzą (prowadzą różną politykę) w zakresie wymagań szczegółowych. Ale na nartach trzeba umieć jeździć -  dobrze - wszędzie. Umiejętności zostaną sprawdzone na stoku - "papiery" nie są konieczne! Dlatego najlepiej pytać na miejscu, w Grupie GOPR do której chce się należeć.
W Pańskim przypadku, najbliżej ma Pan do Grupy Karkonoskiej (tu jest wspinaczka na wyższym pozimie)   i  do Wałbrzysko-Kłodzkiej (obie w woj. dolnośląskim). A gdzie się szkolić? najlepiej w górach poprzez częste pobyty, poznawanie ludzi. Może na początku jakiś klub wspinaczkowy lub
skałkowy?
Niektóre Grupy przyjmują tylko osoby zamieszakałe na terenie działania grupy lub w jej pobliżu.
Adres internetowy grupy Wałb.-Klodzkiej znajdzie Pan również na mojej stronie głównej.


17.01.2000r. Nazywam sie XXX, jestem studentem z Warszawy. Chcialbym sie dowiedziec czy moglbym zostac ratownikiem GOPR Grupy Bieszczadkiej (mam stopien PI-1, chodze po Bieszczadach). Czy mogly Pan przeslac mi przykladowe pytania (z topografiiBieszczad, pierwszej pomocy).
                        Serdecznie dziekuje                X
P.S. Czy konieczne jest zamieszkanie na terenie Bieszczadów?

Teoretycznie tak, moze Pan zostac ratownikiem.
Przy okazji pobytu w Bieszczadach odwiedzic Centrale w Sanoku, porozmawiac w tej sprawie z Naczelnikiem, odwiedzic dyzurki (Ustrzyki Gorne lub Polonine Wetlinska) porozmawiac także z ratownikami. Nalezy poznac blizej, conajmniej dwu ratownikow ktorzy podpisza ankiete kandydata.

Trzeba jezdzic na nartach (zaliczyc sprawdzian - wlasnie 15.01 byl na Poloninie W.) i zdac egzamin z topografii. Pytan jako takich nie ma. Zdarza sie, ze nawet mieszkancy - nie zdaja za pierwszym razem. Jeszcze mozna zdawac ponownie a pozna sie choc wstepnie kolegow, wymagania itp.  Jak czytal Pan informacje z mojej strony (Pismo "Informacje" nr 18 z pazdziernika 98 pt. "Test sprawdzajacy" -   jest tam jeden test przygotowany przez naszego kolege ratownika - lekarza. To tak dla cwiczenia.

Warunek zamieszkiwania kandydata na terenie... nie jest w 100% przestrzegany. Aktualnie jest jeden kandydat z Wa-wy. Statystycznie 2 z 10 kandydatow zostaje ratownikami...   Prosze sie nie zrazac
Powodzenia w staranich... Jesli ktos bardzo chce... cel osiagnie.



c.d. z 20.XII Bardzo serdecznie dziękuję Panu za zainteresowanie moją sprawą. Nie chcąc "zawracać głowy" chciałbym prosić o informacje nt. kontaktu z Grupami. Chodzi mi o to z kim już konkretnie rozmawiać (z Naczelnikiem?) i czy można zrobić to poprzez e-mail czy wyłącznie osobiście.
Chciałby równiez trochę uściślić mój poprzedni list. Chciałbym działać w Grupie związanej również z ratownictwem wysokościowym. Najbardziej chciałbym znaleźć się w Grupie Tatrzańskiej lub Karkonoskiej.
Nie podałem również informacji o moich umiejętnościach narciarskich. No cóż, na razie zerowe. Nie wiedziałem, że każdy ratownik GOPR musi umieć jeździć na nartach. Przeczytałem to dopiero na Pańskiej stronie WWW. Dlatego pod okiem instruktora narciarstwa od tego sezonu rozpocznę naukę i będę szlifował umiejętności. Jest to o tyle dla mnie prostsze, że mój znajomy ma właśnie uprawnienia instruktora i będzie w stanie poświęcić mi odpowiednio  dużo czasu. Nie mam wobec tego również ograniczeń finansowych. Ważne wydaje mi się jest także to, że skompletowałem już potrzebny sprzęt.
Mam nadzieję, że w ciągu 2 lat (bo wtedy właśnie skończę studia) opanuję jazdę na nartach w wymaganym stopniu.
Mam jeszcze jedno pytanie: czy istnieje coś w rodzaju "funkcji" pomocnika Grupy? Chodzi mi o to czy np.  mógłbym zetknąć się z którąś z Grup i w wolnym czasie pomagać, podpatrywać. W ten sposób mógłbym dowiedzieć się czegoś nt. ratownictwa, pracy w GOPR, a także sama Grupa mogłaby dowiedzieć się "na ile jestem wart".

Łączę wyrazy szacunku

Adresy grup:
TOPR (są od ~1992 r. odrębną organizacją ratowniczą) tel. 018 20 155 60, ul. Piłsudskiego 67, 34-500 Zakopane (takze strony w Internecie). Ale tu, jak znam życie i środowisko zakopiańskie - nie ma Pan szans, ale można probować. W każdym przypadku najważniejszy, jak i w życiu, jest kontakt osobisty, rozmowa, czasem "flaszeczka"... najlepiej w górach, w schronisku. Można także umówić się z Naczelnikiem. Internet nie jest jeszcze powszechnie stosowany w tym środowisku (z wielu powodów), dlatego najlepiej rozmawiać...

Grupa Karkonoska GOPR, Jelenia Góra ul. Sudecka 79, tel. 0-75 75 247 34
Naczelnik 0-90 634 878

Jest jeszcze  jedna grupa utworzona w 1999r. (przyjęto członków b. Jurajskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego do GOPR) Grupa Jurajska - siedziba: Kroczyce - Podlesice 5, tel. 0-34 31 520 00. Wg informacji jakie posiadam, tutaj głównie się wspinają i wielu dopiero uczy się jazdy na nartach. Wcześniej jako JOPR tych umiejętności nie potrzebowali - teraz kiedy są w GOPR, uczestnicząc w różnych formach szkolenia muszą opanować umiejętności jazdy na nartach. Zresztą, kiedyś w niektórych grupach nie wymagano tak rygorystycznie od ratowników tej umiejętności, jak dzisiaj.

>Mam nadzieję, że w ciągu 2 lat (bo wtedy właśnie skończę studia) opanuję
>jazdę na nartach w wymaganym stopniu.

Ale już teraz (student, teoretycznie ma trochę więcej czasu od pracującego) można próbować wstąpić do GOPR. Dwa lata (minimum) stażu kandydackiego daje też możliwości szybkiego "doszkolenia" się w nartach.

>Mam jeszcze jedno pytanie: czy istnieje coś w rodzaju "funkcji" pomocnika
>Grupy? Chodzi mi o to czy np.  mógłbym zetknąć się z którąś z Grup i w
>wolnym czasie pomagać, podpatrywać. W ten sposób mógłbym dowiedzieć się
>czegoś nt. ratownictwa, pracy w GOPR, a także sama Grupa mogłaby dowiedzieć
>się "na ile jestem wart".

Istnieje instytucja tzw. "Członka wspierającego" mogą to być osoby prawne (tu liczy się głównie na sponsoring) oraz fizyczne (np. uczniowie, studenci) - tu w założeniu liczyło się na młodych niepełnoletnich ludzi, którzy oswajali się z GOPR (zresztą różnie to wyglądało) i potencjalnie byli zapleczem dla nowych kadr. W praktyce różnie z tym bywało, Grupy różnie podchodziły do tego problemu - teraz (przynajmniej u nas) ta instytucja jakby zamarła. Ale kierunek może być dobry, zwłaszcza w Pana przypadku.

Liczę na pamięć, jak zostanie Pan już pełnoprawnym ratownikiem... (a mam nadzieję, że tego dożyję)


20.XII Witam bardzo, bardzo serdecznie.
Mam pytanie w związku z moimi dalszymi planami życia. Moim marzeniem od trochę większego dziecka jest pomagać ludziom, ratować ich zdrowie i życie. Do tego bardzo kocham góry. Aby normalnie funkcjonować muszę co jakiś czas je zobaczyć i poczuć. Mam 23 lata, studiuję na 4 roku Politechniki w
xxx, ale chciałbym swoje przyszłe życie związać z górami w grupie GOPR. Nie wiem tylko czy jest to możliwe ze względów zdrowotnych. Słabo widzę na jedno oko, co spowodowane jest prawdopodobnie urazem podczas porodu. Wyłączając to, posiadam bardzo dobre zdrowie oraz kondycję. Od około 2.5 roku uprawiam intensywnie wspinaczkę skałkową. Mam skończony kurs z
możliwością dalszego kontynuowania w Tatrach. Jestem wysportowany i nie boję się dużego wysiłku fizycznego. Posiadam orzeczenie lekarskie uznające mnie zdolnym do ratownictwa wodnego i do płetwonurkowania. Dlatego też chciałbym się dowiedzieć czy moja wada wzroku nie jest przeszkodą do zostania ratownikiem GOPR?
Bardzo proszę Pana o szczerą odpowiedź. Będę bardzo zobowiązany.

Ps. Życzę Wszystkim spokojnych i pozbawionych trosk dnia codziennego Świąt
Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku.

Witam serdecznie,
życząc wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2000 a szczególnie wytrwałości w realizacji trudnych celów jakie sobie w życiu człowiek wyznaczy...

Nie powinno się zakładać od razu, że moje miejsce jest tylko w górach... bo często życie ostro weryfikuje takie postawy. Często jesteśmy zauroczeni (może nawet zakochani) górami i zawsze będziemy do nich wracać tęsknić a los spłata nam figla i wylądujemy nad morzem czy w Warszawie... (znam wiele takich przypadków, a serce - nie sługa!). W sytuacji zdrowotnej (wzrok) jaką Pan ma, trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wiele zależeć bedzie od opinii lekarza Grupy terytorialnej GOPR, który pana będzie badał aby wystawić zaświadczenie o przydatności do służby...
Ponadto, różne trochę są wymagania np w Grupie Karkonoskiej (bo np. wspinaczka)   a inne w Wałbrzysko - Kłodzkiej. Istotne jest również gdzie Pan mieszka na stałe, bo niektóre Grupy przyjmują tylko osoby zamieszakałe na terenie działania grupy lub w jej pobliżu.
Plany związane z ratownictwem - mogą być różne. Np. chce Pan być ratownikiem zawodowym i to pewnie może być trudne do realizacji z wielu powodów. Łatwiej będzie zostać ratownikiem ochotnikiem, a potem ewentualnie
po bliższym poznaniu od środka środowiska, zastanowić się. Statystyki pokazują, że dwu na dziesięciu kandydatów zostaje pełnoprawnymi ratownikami GOPR.

>posiadam bardzo dobre zdrowie oraz kondycję. Od około
>2.5 roku uprawiam intensywnie wspinaczkę skałkową. Mam skończony kurs
>z możliwością dalszego kontynuowania w Tatrach. Jestem wysportowany i nie
>boję się dużego wysiłku fizycznego. Posiadam orzeczenie lekarskie uznające
>mnie zdolnym do ratownictwa wodnego i do płetwonurkowania

Są to istotne zalety, bardzo przydatne w służbie, ale jak pisałem ważna jest decyzja lekarza GOPR, Naczelnika i Zarządu Grupy. Tu postawy (i decyzje) mogą być bardzo różne i nieprzewidywalne. Jak znam trochę środowisko,
należy się liczyć raczej z odmową przyjecia, ale próbowac warto...
Wydaje mi się, że ważna i przekonywująca może być motywacja którą Pan przedstawi tak w rozmowach z Naczelnikiem jak i opisze przy skaładaniu podania. Można też zataić przed lekarzem (który np. niezbyt dokladnie Pana zbada), ale sprawa "wyjdzie" wczesniej czy później już wśród kolegów... i może być nieprzyjemnie. Zresztą byłoby to i nieetyczne...
Mam nadzieję, że czytał Pan moje strony, gdzie przedstawiłem wymagania... Nie wspomina Pan nic o nartach, a tu wymagania prawie wszędzie są dość wysokie. Reszta zależy od władz grupy terytorialnej.

Pozdrawiam i życzę mimo wszysko sukcesów no a przede wszystkim nie
poddawania się przeciwnościom.


30 X. cześć byłbym zainteresowany zostać ratownikiem GOPR proszę o bliższe informacje. Ewentualnie namiary na odział tatrrzański .Mój email: xxx
Z góry dziękuję.

Odp. Jezeli w Tatrach to trzeba sie zwrocic do Naczelnika Tatrzanskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (teraz to jest inna organizacja ratownicza niz GOPR) naczelnik@topr.zakopane.pl oraz zajrzec na strone
www.zakopane.pl/topr/index
Najlepiej jednak osobiscie porozmawiac z ktoryms z ratownikow tatrzanskich w czasie pobytu w Zakopanem. Warunki jakie trzeba spelniac w Tatrach sa troche inne niz w pozostalych gorach.
Pozdrawiam
H.O. Grupa Bieszczadzka


27.IX.99 W zasadzie aby nie zajmować Pana czasu streszczę się do kilku słów. Moje pytanie brzmi, czy mogę zostać ratownikiem GOPR-u Grupy Beskidzkiej ?
Fakty dotyczące mojej osoby to: mam 30 lat, jestem anestezjologiem (pracuję w Śląskiej Akademii Medycznej), posiadam kilkuletnie doświadczenie w pracy w Pogotowiu Ratunkowym (w tym 2-letni okres na karetce reanimacyjnej), niezłe umiejętności narciarskie ( jeżdżę na nartach od 7 roku życia), lubię chodzić po górach, niestety nie posiadam żadnych odznak turystycznych, mieszkam w Katowicach. Czy jest możliwość pracy sezonowej w GOPR (w zależności od uzyskania urlopu w podstawowym miejscu zatrudnienia). Z góry dziękuję za ewentualne zainteresowanie się moim e-mailem.

Odp. Być może przeoczył Pan fakt, że jestem ratownikiem Grupy Bieszczadzkiej, dlatego nie mogę odpowiedzieć na pytanie czy Grupa Beskidzka przyjmie Pana kandydaturę. Wg kryteriów jakie obowiązują w GOPR (patrz strona:
www.republika.pl/henryk/kandydat) gdzie podaję warunki ogólne wstąpienia do GOPR, spełnia Pan większość warunków a brak odznak górskich rekompensuje pański zawód i to z nawiązką. Ważna jest zawsze także znajomość gór - szczególnie terenu działania grupy reginalnej.
Do naszej grupy tj. Bieszczadzkiej napewno zostałby Pan przyjęty. Decyzję o przyjęciu podejmuje Zarząd grupy regionalnej na wniosek naczelnika (w Beskidach - Jerzy Siodłak tel. kom. 0 90 630 968). Sądzę, że i Grupa Beskidzka (43-370 Szczyrk, ul Dębowa 2, tel. 0-38 817 89 86, 817 85 36 e-mail: goprbes@petex.bielsko.pl )  będzie zainteresowana Pana kandydaturą. Proszę tam się zwrócić o przesłanie potrzebnych druków i warunków szczegółowych jakie obowiązują w Grupie Beskidzkiej (każda grupa regionalna może prowadzić własną politykę w tym zakresie, byle by spełniała ona ogólne wymagania GOPR dla kandydatów na ratowników.
Pozdrawiam z Bieszczadów, życząc bliskiego zasilenia szeregów ratowników kandydatów Grupy Beskidzkiej.
H. O.
P.S. Pyta Pan: <Czy jest możliwość pracy sezonowej w GOPR (w zależności od uzyskania urlopu w podstawowym miejscu zatrudnienia)>. Zależy to od potrzeb i możliwości finansowych danej grupy. Wiem, że w Beskidach zimą bywała stosowana taka forma dyżurów. Jak jest teraz nie wiem.


Szczegółowe pytania w tej sprawnie można kierować pod adresem właściwej Grupy regionalnej, (np. Bieszczadzka: bieszczadzka_gopr@onet.pl ) ponieważ niektóre z nich ze względu na specyfikę działania stosują jeszcze inne kryteria.

Kandydatom do służby ratowniczej z terenu działania Grupy Bieszczadzkiej odpowiem pocztą elektroniczną. Pytaj: henryk@poczta.onet.pl, jeżeli mimo wszystko (po zapoznaniu się powyższą korespondencją) są jakieś wątpliwości.  


Home Page

Ostatnia modyfikacja : 15 września 2000 r.                                               Opracowanie : Henryk Owoc

(C) Wszelkie prawa zastrzeżone
Copyright by Henryk Owoc
2000-09-15