"Dobrowolnie przyrzekam pod słowem honoru, że
póki zdrów będę, na każde wezwanie Naczelnika lub jego zastępcy, bez względu na
porę roku, dnia i stan pogody, stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie i udam się w
góry celem niesienia pomocy ludziom jej potrzebującym..."
- to fragment uroczystego przyrzeczenia, jakie składa ratownik górski - kandydat, kiedy
Naczelnik uzna, że spełnił on już wszystkie wymagania Regulaminu Służby Górskiej.
Publikuję tu listy kierowane do mnie od 1 października
1999r. oraz fragmeny odpowiedzi. Strona
udostępniona od 15 września 2000 r.
06.09 Mam 17 lat jestem zafascynowany górami oraz
ratownictwem górskim.Bardzo bym chciał wstąpić w szeregi tuch szlachetnych ludzi,
którzy poświęcając swoje życie ratują innych.
Niestety mam dopiero 17 jak już wspomniałem i nie mieszkam w górach, konkretnie w
Elblągu, na kurs wspinaczki wybieram się w przyszłym roku. Ale słyszałem,że jest
możliwość podpatrywania waszej pracy nieco z boku, słyszałem konkretnie, że na
początku odbiera się zgłoszenia i nie wychodzi się na akcje, ja osobiście mógłbym
nawet u was sprzątać, konserwować sprzęt bu tylko mieć styczność z waszym światem.
W miarę możliwości proszę o kontakt (np. e-mail , lub SMS) tel. GSM
Młody Kolego!
Twoja fascynacja górami oraz ideą ratownictwa jest ważna. Nie wiem czy możliwe będzie
wykorzystanie oferty. Kieruje list na ręce Naczelnika Grupy Bieszczadzkiej GOPR, skąd
należy oczekiwać odpowiedzi.
Natomiast ja radzę, jeździć w góry i w miarę możliwości i dłużej tam przebywać,
poznawać ludzi tam żyjących, także i raowników. Można w przyszłości (mając już
jakiś zawód) szukać także pracy bliżej gór.
Pozdrawiam
01.08 Serdecznie
Witam. Szanowny Panie chciałbym zostać ratownikiem GOPR Bieszczady. Jakie kroki
powinienem podjąć,czy jest to możliwe jezeli mieszkam w Stalowej Woli .Proszę o
informację.
26.07 Wielce Szanowny Panie!
udało mi się wreszcie znaleźć jakiś kontakt i
informacje na temat tego, jak można przyłączyć się do Braci Ratowniczej w
Bieszczadach. Bardzo się z tego cieszę. Dziękuję również za możliwość kontaktu
e-mailowego z Panem. Przejdę zatem do rzeczy.
Od wielu już lat moim wielkim pragnieniem jest
służba w GOPR. Góry są istotnie moją chyba największą pasją. Od wielu lat
wędruję po górach i moje zamiłowanie do gór ciągle wzrasta. Do Bieszczadów mam
szczególny sentyment i zawsze z radością powracam w te góry. Zdaję sobie sprawę,
że włączenie sie w poczet ratowników górskich nie jest rzeczą łatwą. Stąd moje
zapytania i prośby. Biję się nieco w piersi, bo chociaż od lat już wędruję po
górach to jak dotąd nie pokusiłem się jeszcze o zdobycie odpowiednich patentów,
które jak wynika z informacji na Pańskiej stronie są niezbędne. Bardzo prosze mi
odpisać, które z nich są w pierwszej mierze wymagane. Planuję w ciągu najbliższego
roku zaliczyć kurs skałkowy, a może i taternicki. Na nartach radzę sobie jako tako,
ale na pewno wymaga to jeszcze wiele treningu. Zdrowie dobre posiadam i topografię gór
(myślę tu o Bieszczadach) znam z moich licznych wędrówek, choć zbieranie punktów
na odznakę zarzuciłem kiedyś (może zresztą niepotrzebnie). Jestem insturktorem w
Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, a prywatnie studentem. Mam 25 lat i mieszkam w
Poznaniu. Na stronie prowadzonej przez Pana jest informacja, że ostatecznie nie jest
wymagane zamieszkanie na terenie działania grupy. Moje starania o włączenie w poczet
ratowników górskich chciałbym rozpocząć jak najszybciej. Bardzo zatem proszę Pana,
by zechciał mi Pan odpowiedzieć co tak naprawdę muszę jeszcze uzupełnić i czy można
już zacząć starania o właczenie się do służby w górach.
Proszę o jakieś szczegółowe informacje i
porady. Będę bardzo wdzięczny.
Z górskim pozdrowieniem.
30.05 Dzień dobry nazywam sie xxx mam 17lat. wiem
że na razie jestem za młody do przystąpienia do kursu na ratownika GOPR ale chciałbym
już teraz zacząć się przygotowywać i w związku z tym mam szereg licznych pytań.
1.Na stronie napisane jest iż są wyjątki od miejsca zamieszkania,chciałbym wiedzieć
jakie sąto wyjatki?
2.Jeśli jestem ratownikiem WOPR to czy muszę robić I stopień kursu PCK, ajeśli tak
to gdzie można go zrobić?
3.Gdzie można uzyskać papier demonstratora PZN i jakie trzeba spełniać warunki?
4.W jaki sposób można otrzymać srebrną odznakę GOT PTTK?
5. I czy jeśli nie znam żadnych członków rzeczywistych GOPR to jak mam przedłożyć
podanie przez nich zaopiniowane?
6. To jest najważniejsze pytanie. CZy jeśli mieszkam w Gdańsku a kocham góry to czy
widzi pan szansę abym mógł przysąpić do kursu
Wiem że to jest dość duża prośba. Ale wieżę iż Pan ja spełni. Z góry dziękuję.
Z poważaniem
Kilka uwag ogólnych z których
można się trochę zorientować:
Aby starac sie o przyjecie do GOPR ...
No i trzeba ... bardzo chciec... zwlaszcza jak sie mieszka poza terenem dzialalnosci
grupy. ...
...Rok minie szybko a przed kandydatem na kandyta wiele
problemów
ad 1. No,
takie że czasem przyjmuje się dobrych kandydatów "z Polski". Ale tu jak wszędzie
jest konkurencja i dużo trudniej dostać sie tym z poza terenu działalności grupy
regionalnej. Trzeba byc naprawdę "dobrym"
ad 2.
Oczywiscie nie trzeba, bo jest to jedna z umiejetności (woda itp) przydatna w GOPR -
mamy także w GOPR kolegów z uprawnieniami płetwonurków, bo w gorach bywa woda i to
głęboka (częściej b.bystra).
ad. 3. To jest raczej umowne określenie umiejetności jazdy na nartach. Bywa, że
wystarczy oświadczenie kandydata, że jeździ na nartach b. dobrze - a i tak potem
"zdaje" jazdę w czasie sprawdzianu.
ad 4. Trzeba dużo chodzić po górach. PTTK a konkretniej Komisja Turystyki Górskiej
w Krakowie ustanowiła kiedyś (dawno...) regulamin tej odznaki - system punktacji
wycieczek górskich zaliczanych do tej odznaki (Górska Odznaka Turystyczna). Najpierw
odznaka popularna, brązowa, srebrna, wreszczie złota. Potem Duża Srebrna i Duża
Złota, by na koniec zdobyć najwyższą "Za wytrwałość". O regulamin GOT pytać w Oddziałach PTTK, choć nad morzem mogą
być z tym klopoty, ale na południu Polski napewno będzie łatwiej.
ad 5.
Bywać dużo w ukochanych górach, to się i pozna ratowników... A ratownikiem nie musi
się wcale zostać w wieku 18-lat! Jest czas do... 35 :))
ad 6. Już pisałem i na ten temat. Należy się zdecydować, które góry się zna najlepiej i wtedy starać
się o przyjęcie do wybranej Grupy regionalnej
29.05 uprzejmie prosze o przyslanie mi wiadomosci
na temat pracy w gopr - xxx zittau, deutschland
Szczegoly na temat jak zostac ratownikiem GOPR sa na
stronie Zarzadu Glownego GOPR a takze na mojej. Najlepiej pytac o konkrety u Naczelnika
Grupy Reginalnej np. Karkonoskiej czy Walbrzysko - Klodzkiej. Ale jak Pan ma jakies
konkretne pytanie...
Praca w GOPR (zawodowa) wymaga wysokich kwalifikacji gorskich a ponadto zwiazana jest z
ew. zapotrzebowaniem jakie ma (a najczesciej nie ma) dana grupa. Tu takze sa limitowane
iloscia pieniedzy etaty ratownicze.
Pozdrawiam
2.05 Witam!
Udalo mi sie znalezc w Internecie strony Grupy Bieszczadzkiej (co mnie bardzo ucieszylo).
Od jakiegos czasu marze o zostaniu ratownikiem GOPR.
Poczytalam sobie o wymaganiach i, co mnie bardzo martwi nie mam odpowiednich
"papierkow" (PZN, PCK, wspinaczka), aczkolwiek mysle, ze bez problemu poradze
sobie z jakimikolwiek sprawdzianami w tych "tematach" - gory to moja pasja, ale
nie "opapierkowana". Pozostale, obiektywne kryteria (typu wiek itp) spelniam,
wiec tu chyba nie ma problemu...
Niestety nie mieszkam na terenie dzialania Grupy - jestem z Warszawy, a tutaj deficyt gor
niestety :( Ale, jak przeczytalam, sa wyjatki :)
Jesli znalazlby Pan chwilke czasu, aby przyblizyc mi temat, cos pomoc - bylabym wdzeczna.
Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje za poswiecony czas XXkobieta)X
Aby starac sie o przyjecie do GOPR...
No i trzeba ... bardzo chciec... zwlaszcza jak sie mieszka poza terenem dzialalnosci
grupy. Z brakiem papierow mozna sobie poradzic.
Raz w roku (zazwyczaj w styczniu) odbywa sie na Poloninie Wetlinskiej egzamin wstepny dla
kandydatow na kandydatow (nomenklatura: ratownik kandydat). Jest to sprawdzian z
umiejetnosci jazdy na nartach i ze znajomosci terenu. Kanadydat na kandydata, ktory
wczesniej wypelnil "papiery" - m.in. ankieta (dostepna w Biurze grupy w Sanoku
ul. Mickiewicza) a na niej opinia i podpisy dwu czlonkow GOPR (tzw. wprowadzajacych), zda
pomyslnie ten egzamin, na wniosek Naczelnika (Szefa Szkolenia) zostaje przyjety przez
Zarzad Grupy (11 ratownikow wczesniej wybranych) w poczet kandydatow na ratownikow.
Wymagane sa takze badania lekarskie (lekarz GOPR) no i nienaganny stan zdrowia, nie
wspominajac o dobrej kondycji.
Nie ukrywam, ze kobietom "jest trudniej" dostac sie do tej specyficznej
ochotniczej sluzby, ale jezeli spelniaja wymogi - droga jest otwarta. Ostatnio zostaly
przyjete dwie kandydatki (miejscowe).
W grupie Bieszczadzkiej jest jeszcze 6 ratownikow mieszkajacych w Warszawie (w tym dwie
kobiety) ale jest to starsze pokolenie, ludzi ktorzy byli mocno zaangazowani w SKPB lub
zaczynali w Bieszczadach swoja kariere zawodowa bezposrednio po studiach. Ale jest i jeden
kandydat...
Po przyjeciu do GOPR, rozpoczyna sie caly cykl szkolenia (w tym obowiazkowe dyzury
ratownicze - dla kandydatow ok. 240 godzin w roku - liczy sie 8godzin/dobe) konczacy sie
na tym etapie kursem I stopnia. Okres kandydacki trwa: nie krocej niz 2 lata a nie dluzej
jak 5. Potem ratownik kandydat sklada uroczyste przyrzeczenie i zostaje pelnoprawnym
ratownikiem gorskim.
Sumujac: dobra znajomosc gór, b. dobra jazda na nartach, umiejetnosci pierwszej pomocy to
minimum wymagan.
Jak widac znalazlem czas i odpisuje. W razie watpliwosci prosze pytac.
Pozdrawiam
St.rat.gorski - ochotnik Henryk Owoc (staz w GOPR - 34 lata)
Bardzo dziekuje za odpowiedz, prawde powiedziawszy
kiedy spojrzalam na date aktualizacji serwisu, obawialam sie, ze znudziala sie Panu zabawa
z Interenetem, ale skoro
>Moze w najblizszym tygodniu aktualizacja mojej strony to bardzo sie ciesze
>Nie zniechecam ale, statystycznie z 10 kandydatów, ratownikiami zostaje dwu.
Wcale mnie to nie zniecheca :)
>Sumujac: dobra znajomosc gór, b. dobra jazda na nartach, umiejetnosci pierwszej
pomocy to minimum wymagan.
ech, tyle to spokojnie - pytanie co dalej....
Na to pytanie, mam taka nadzieje, odpowiedzialem
czesciowo w liscie a reszta jest na stronie pt. "Jak zostac ratownikiem GOPR" http://republika.onet.pl/henryk/kandydat
oraz innych stronach oficjalnych GOPR.
8.04 Witam
Jestem zaiteresowany jakie musze spelniac kryteria aby wstapic w szeregi GOPRu. Mam 20
lat, duzo chodze po gorach nie tylko polskich. Prosze o informacje. Z gory dziekuje.
Najpierw dokładnie przeczytać m.in. na mojej stronie
o tym jak można zostać kandydatem na ratownika. A dalej... Pozdrawiam
26.02 :)) W temacie jest
usmiech, bo z natury jestem szczesliwy, ale ostatnio niebardzo.
Powod jest prosty: jestem ratownikiem wodnym WOPR, pletwonurkiem II st., ucze sie
wspinaczki, kocham gory i chcialbym zoztac ratownikiem gorskim, ale jest jeden szkopol...
Mianowicie mieszkam w Gdansku....
Co moge w tej sprawie moge zrobic? Jezeli cos w ogole moge zrobic ?
No to trzeba się przenieść w góry :)) !
Aby starac się o przyjęcie do GOPR (bez względu na grupę) należy dobrze znać góry -
teren działania Grupy, oraz dobrze jeżdzić na nartach. Ponadto konieczne są podpisy
dwu ratowników jako członków wprowadzających.
Plusem mogą być posiadane kwalifikacje tzn. płetwonurek - także część ratowników
górskich posiada takie kwalifikacje, oraz wspinaczka - choć jest to umiejetność
wymagana nie we wszystkich grupach GOPR. Te prowadzą własną polityke w zakresie
przyjmowania kandydatów.
Kwalifikacje zdobywa się ... - reszta jest na mojej stronie
www.republika.pl/henryk/kandydat
oraz innych dot. GOPR np. http://turystyka.onet.pl/gopr
5.02 CZEŚĆ
NAZYWAM SIĘ xxx, MAM 25 LAT I MIESZKAM W S... (CEPR).
MOIM MARZENIEM JEST ZAMIESZKAĆ W GÓRACH ORAZ ZOSTAĆ RATOWNIKEM GÓRSKIM (MEDYCZNYM JUŻ
JESTEM). MAM WYKSZTAŁCENIE WYŻSZE PEDAGOGICZNE ORAZ ŚREDNIE MEDYCZNE (Z DOŚWIADCZENIEM
ZAWODOWYM - 4 LATA JAKO RATOWNIK MEDYCZNY). UWIELBIAM SPORT I GÓRY.
WIEM , ŻE INFORMACJE KTÓRE ZAWARŁEM W TYCH KILKU ZDANIACH SĄ BARDZO SKROMNE , ALE MIMO
WSZYSTKO CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĽ NA KONTAKT, PO KTÓRYM SIĘ PRZEDSTAWIĘ.
BYŁBYM BARDZO WDZIĘCZNY ZA WSZELKĽ POMOC ( JESTEM ZAINTERESOWANY
WSZELKIMI OFERTAMI PRACY ).
INTERESUJE MNIE RÓWNIEŻ GDZIE ZDOBYĆ WYMAGANE KWALIFIKACJE NA RATOWNIKA
GOPR . POZDRAWIAM
Wiatam młodego adepta ratrownictwa gorskiego!
No to trzeba się przenieść w góry! Choc w naszym województwie nie jest najlepiej z
pracą, ale być może w Bieszczadach znalazło by się gdzieś jakieś miejsce...
Należy po prostu jeździć często w góry (niekoniecznie muszą to Być akurat
Bieszczady) poznawać ludzi, góry, szukac także pracy.
Aby starac się do GOPR (bez względu na grupę) należy dobrze znać góry - teren
działania Grupy oraz dobrze jeżdzić na nartach. Ponadto konieczne są podpisy dwu
ratowników jako członków wprowadzających (stąd moja uwaga: jeżdzić w góry i
poznawac także ludzi).
Plusem jest przygotowanie medyczne. Nie pomogę natomiast w poszukiwaniach pracy, bo nie
wiem nic na ten temat.
>INTERESUJE MNIE RÓWNIEŻ GDZIE ZDOBYĆ WYMAGANE KWALIFIKACJE NA RATOWNIKA
GOPR .
Kwalifikacje zdobywa się ostatecznie w samym GOPR, od czasu jak się zostanie ratownikiem
kandydatem do czasu złożenia przyrzeczenia na ratownika gorskiego (od 2 lat do 5 stażu
kandydackiego). Natomiast aby zostać przyjętym przez właściwą terytorialnuie grupę
GOPR trzeba spełnić wymagania o ktorych troche pisałem - reszta jest na mojej stronie
www.republika.pl/henryk/kandydat
oraz innych dot GOPR.
31.01 Za 1.5 roku planuje podjac prace w
Bieszczadach (w jednostce wojskowej). Jestem zdrowy, prowadze aktywny styl zycia. Moja
pasja są góry. W niedalekiej przyszlosci chcialbym zostac czlonkiem GOPR-u.
Prosze o przeslanie mi informacj dotyczącej rekrutacji do Grupy GOPR.
Z gory DZIEKI
Zapoznal sie Pan zapewne ze strona www.republika.pl/henryk/kandydat
Trzeba byc (bywac w gorach), tu poznac blizej istote sluzby i ratownikow, porozmawiac z
nimi i Naczelnikiem, zlozyc dokumenty (tu trzeba miec podpisy dwu czlonkow
wprowadzajacych), zdac sprawdziany z umiejetnosci jazdy na nartach i znajomosci terenu
dzialania Grupy Bieszczadzkiej (Beskid Niski od
szosy Ozenna -Krempna na wschod i Bieszczady). Sprawdzian taki jest raz w roku (ostatni
15-01-2000r. na Poloninie Wetlinskiej). No i ... powodzenia.
25.01 Chcę się spytać czy aby zostać kandydatem
do służby ratowniczej trzeba posiadać niektóre z kwalifikacji takich jak, wspinaczka
skałkowa, jazda na nartach we własnym zakresie?
Czy istnieją szkolenia gdzie można zdobyć te umiejętności? Oraz czy istnieją
wyjątki co do miejsca zamieszkania, ponieważ mieszkam w województwie dolnośląskim k.
Wrocławia
a żeby zostać kandydatem trzeba mieszkać na terenie działania grupy?
Witam młodego adepta sztuki ratowniczej...
W/s szczegółów dot. służby ratowniczej a także wymagań od kandydatów na
ratowników odsylam do mojej strony strony: http://republika.pl/henryk/kandydat
Grupy regionalne różnie podchodzą (prowadzą różną politykę) w zakresie wymagań
szczegółowych. Ale na nartach trzeba umieć jeździć - dobrze - wszędzie.
Umiejętności zostaną sprawdzone na stoku - "papiery" nie są konieczne!
Dlatego najlepiej pytać na miejscu, w Grupie GOPR do której chce się należeć.
W Pańskim przypadku, najbliżej ma Pan do Grupy Karkonoskiej (tu jest wspinaczka na
wyższym pozimie) i do Wałbrzysko-Kłodzkiej (obie w woj. dolnośląskim). A gdzie
się szkolić? najlepiej w górach poprzez częste pobyty, poznawanie ludzi. Może na
początku jakiś klub wspinaczkowy lub
skałkowy?
Niektóre Grupy przyjmują tylko osoby zamieszakałe na terenie działania grupy lub w jej
pobliżu.
Adres internetowy grupy Wałb.-Klodzkiej znajdzie Pan również na mojej stronie
głównej.
17.01.2000r. Nazywam sie XXX, jestem studentem z
Warszawy. Chcialbym sie dowiedziec czy moglbym zostac ratownikiem GOPR Grupy Bieszczadkiej
(mam stopien PI-1, chodze po Bieszczadach). Czy mogly Pan przeslac mi przykladowe pytania
(z topografiiBieszczad, pierwszej pomocy).
Serdecznie dziekuje
X
P.S. Czy konieczne jest zamieszkanie na terenie Bieszczadów?
Teoretycznie tak, moze Pan zostac
ratownikiem.
Przy okazji pobytu w Bieszczadach odwiedzic Centrale w Sanoku, porozmawiac w tej sprawie z
Naczelnikiem, odwiedzic dyzurki (Ustrzyki Gorne lub Polonine Wetlinska) porozmawiac także
z ratownikami. Nalezy poznac blizej, conajmniej dwu ratownikow ktorzy podpisza ankiete
kandydata.
Trzeba jezdzic na nartach (zaliczyc sprawdzian - wlasnie 15.01 byl na Poloninie W.) i zdac
egzamin z topografii. Pytan jako takich nie ma. Zdarza sie, ze nawet mieszkancy - nie
zdaja za pierwszym razem. Jeszcze mozna zdawac ponownie a pozna sie choc wstepnie kolegow,
wymagania itp. Jak czytal Pan informacje z mojej strony (Pismo "Informacje" nr
18 z pazdziernika 98 pt. "Test sprawdzajacy" - jest tam jeden test
przygotowany przez naszego kolege ratownika - lekarza. To tak dla cwiczenia.
Warunek zamieszkiwania kandydata na terenie... nie jest w 100% przestrzegany. Aktualnie
jest jeden kandydat z Wa-wy. Statystycznie 2 z 10 kandydatow zostaje ratownikami...
Prosze sie nie zrazac
Powodzenia w staranich... Jesli ktos bardzo chce... cel osiagnie.
c.d. z 20.XII Bardzo serdecznie dziękuję Panu za
zainteresowanie moją sprawą. Nie chcąc "zawracać głowy" chciałbym prosić
o informacje nt. kontaktu z Grupami. Chodzi mi o to z kim już konkretnie rozmawiać (z
Naczelnikiem?) i czy można zrobić to poprzez e-mail czy wyłącznie osobiście.
Chciałby równiez trochę uściślić mój poprzedni list. Chciałbym działać w Grupie
związanej również z ratownictwem wysokościowym. Najbardziej chciałbym znaleźć się
w Grupie Tatrzańskiej lub Karkonoskiej.
Nie podałem również informacji o moich umiejętnościach narciarskich. No cóż, na
razie zerowe. Nie wiedziałem, że każdy ratownik GOPR musi umieć jeździć na nartach.
Przeczytałem to dopiero na Pańskiej stronie WWW. Dlatego pod okiem instruktora
narciarstwa od tego sezonu rozpocznę naukę i będę szlifował umiejętności. Jest to o
tyle dla mnie prostsze, że mój znajomy ma właśnie uprawnienia instruktora i będzie w
stanie poświęcić mi odpowiednio dużo czasu. Nie mam wobec tego również ograniczeń
finansowych. Ważne wydaje mi się jest także to, że skompletowałem już potrzebny
sprzęt.
Mam nadzieję, że w ciągu 2 lat (bo wtedy właśnie skończę studia) opanuję jazdę na
nartach w wymaganym stopniu.
Mam jeszcze jedno pytanie: czy istnieje coś w rodzaju "funkcji" pomocnika
Grupy? Chodzi mi o to czy np. mógłbym zetknąć się z którąś z Grup i w wolnym
czasie pomagać, podpatrywać. W ten sposób mógłbym dowiedzieć się czegoś nt.
ratownictwa, pracy w GOPR, a także sama Grupa mogłaby dowiedzieć się "na ile
jestem wart".
Łączę wyrazy szacunku
Adresy grup:
TOPR (są od ~1992 r. odrębną organizacją ratowniczą) tel. 018 20 155 60, ul.
Piłsudskiego 67, 34-500 Zakopane (takze strony w Internecie). Ale tu, jak znam życie i
środowisko zakopiańskie - nie ma Pan szans, ale można probować. W każdym przypadku
najważniejszy, jak i w życiu, jest kontakt osobisty, rozmowa, czasem
"flaszeczka"... najlepiej w górach, w schronisku. Można także umówić się z
Naczelnikiem. Internet nie jest jeszcze powszechnie stosowany w tym środowisku (z wielu
powodów), dlatego najlepiej rozmawiać...
Grupa Karkonoska GOPR, Jelenia Góra ul. Sudecka 79, tel. 0-75 75 247 34
Naczelnik 0-90 634 878
Jest jeszcze jedna grupa utworzona w 1999r. (przyjęto członków b. Jurajskiego
Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego do GOPR) Grupa Jurajska - siedziba: Kroczyce -
Podlesice 5, tel. 0-34 31 520 00. Wg informacji jakie posiadam, tutaj głównie się
wspinają i wielu dopiero uczy się jazdy na nartach. Wcześniej jako JOPR tych
umiejętności nie potrzebowali - teraz kiedy są w GOPR, uczestnicząc w różnych
formach szkolenia muszą opanować umiejętności jazdy na nartach. Zresztą, kiedyś w
niektórych grupach nie wymagano tak rygorystycznie od ratowników tej umiejętności, jak
dzisiaj.
>Mam nadzieję, że w ciągu 2 lat (bo wtedy właśnie skończę studia) opanuję
>jazdę na nartach w wymaganym stopniu.
Ale już teraz (student, teoretycznie ma trochę więcej czasu od pracującego) można
próbować wstąpić do GOPR. Dwa lata (minimum) stażu kandydackiego daje też
możliwości szybkiego "doszkolenia" się w nartach.
>Mam jeszcze jedno pytanie: czy istnieje coś w rodzaju "funkcji" pomocnika
>Grupy? Chodzi mi o to czy np. mógłbym zetknąć się z którąś z Grup i w
>wolnym czasie pomagać, podpatrywać. W ten sposób mógłbym dowiedzieć się
>czegoś nt. ratownictwa, pracy w GOPR, a także sama Grupa mogłaby dowiedzieć
>się "na ile jestem wart".
Istnieje instytucja tzw. "Członka wspierającego" mogą to być osoby prawne
(tu liczy się głównie na sponsoring) oraz fizyczne (np. uczniowie, studenci) - tu w
założeniu liczyło się na młodych niepełnoletnich ludzi, którzy oswajali się z GOPR
(zresztą różnie to wyglądało) i potencjalnie byli zapleczem dla nowych kadr. W
praktyce różnie z tym bywało, Grupy różnie podchodziły do tego problemu - teraz
(przynajmniej u nas) ta instytucja jakby zamarła. Ale kierunek może być dobry,
zwłaszcza w Pana przypadku.
Liczę na pamięć, jak zostanie Pan już pełnoprawnym ratownikiem... (a mam nadzieję,
że tego dożyję)
20.XII Witam bardzo,
bardzo serdecznie.
Mam pytanie w związku z moimi dalszymi planami życia. Moim marzeniem od trochę
większego dziecka jest pomagać ludziom, ratować ich zdrowie i życie. Do tego bardzo
kocham góry. Aby normalnie funkcjonować muszę co jakiś czas je zobaczyć i poczuć.
Mam 23 lata, studiuję na 4 roku Politechniki w
xxx, ale chciałbym swoje przyszłe życie związać z górami w grupie GOPR. Nie wiem
tylko czy jest to możliwe ze względów zdrowotnych. Słabo widzę na jedno oko, co
spowodowane jest prawdopodobnie urazem podczas porodu. Wyłączając to, posiadam bardzo
dobre zdrowie oraz kondycję. Od około 2.5 roku uprawiam intensywnie wspinaczkę
skałkową. Mam skończony kurs z
możliwością dalszego kontynuowania w Tatrach. Jestem wysportowany i nie boję się
dużego wysiłku fizycznego. Posiadam orzeczenie lekarskie uznające mnie zdolnym do
ratownictwa wodnego i do płetwonurkowania. Dlatego też chciałbym się dowiedzieć czy
moja wada wzroku nie jest przeszkodą do zostania ratownikiem GOPR?
Bardzo proszę Pana o szczerą odpowiedź. Będę bardzo zobowiązany.
Ps. Życzę Wszystkim spokojnych i pozbawionych trosk dnia codziennego Świąt
Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku.
Witam serdecznie,
życząc wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2000 a szczególnie wytrwałości w
realizacji trudnych celów jakie sobie w życiu człowiek wyznaczy...
Nie powinno się zakładać od razu, że moje miejsce jest tylko w górach... bo często
życie ostro weryfikuje takie postawy. Często jesteśmy zauroczeni (może nawet
zakochani) górami i zawsze będziemy do nich wracać tęsknić a los spłata nam figla i
wylądujemy nad morzem czy w Warszawie... (znam wiele takich przypadków, a serce - nie
sługa!). W sytuacji zdrowotnej (wzrok) jaką Pan ma, trudno jednoznacznie odpowiedzieć
na to pytanie. Wiele zależeć bedzie od opinii lekarza Grupy terytorialnej GOPR, który
pana będzie badał aby wystawić zaświadczenie o przydatności do służby...
Ponadto, różne trochę są wymagania np w Grupie Karkonoskiej (bo np. wspinaczka) a
inne w Wałbrzysko - Kłodzkiej. Istotne jest również gdzie Pan mieszka na stałe, bo
niektóre Grupy przyjmują tylko osoby zamieszakałe na terenie działania grupy lub w jej
pobliżu.
Plany związane z ratownictwem - mogą być różne. Np. chce Pan być ratownikiem
zawodowym i to pewnie może być trudne do realizacji z wielu powodów. Łatwiej będzie
zostać ratownikiem ochotnikiem, a potem ewentualnie
po bliższym poznaniu od środka środowiska, zastanowić się. Statystyki pokazują, że
dwu na dziesięciu kandydatów zostaje pełnoprawnymi ratownikami GOPR.
>posiadam bardzo dobre zdrowie oraz kondycję. Od około
>2.5 roku uprawiam intensywnie wspinaczkę skałkową. Mam skończony kurs
>z możliwością dalszego kontynuowania w Tatrach. Jestem wysportowany i nie
>boję się dużego wysiłku fizycznego. Posiadam orzeczenie lekarskie uznające
>mnie zdolnym do ratownictwa wodnego i do płetwonurkowania
Są to istotne zalety, bardzo przydatne w służbie, ale jak pisałem ważna jest decyzja
lekarza GOPR, Naczelnika i Zarządu Grupy. Tu postawy (i decyzje) mogą być bardzo
różne i nieprzewidywalne. Jak znam trochę środowisko,
należy się liczyć raczej z odmową przyjecia, ale próbowac warto...
Wydaje mi się, że ważna i przekonywująca może być motywacja którą Pan przedstawi
tak w rozmowach z Naczelnikiem jak i opisze przy skaładaniu podania. Można też zataić
przed lekarzem (który np. niezbyt dokladnie Pana zbada), ale sprawa "wyjdzie"
wczesniej czy później już wśród kolegów... i może być nieprzyjemnie. Zresztą
byłoby to i nieetyczne...
Mam nadzieję, że czytał Pan moje strony, gdzie przedstawiłem wymagania... Nie wspomina
Pan nic o nartach, a tu wymagania prawie wszędzie są dość wysokie. Reszta zależy od
władz grupy terytorialnej.
Pozdrawiam i życzę mimo wszysko sukcesów no a przede wszystkim nie
poddawania się przeciwnościom.
30 X. cześć byłbym zainteresowany zostać
ratownikiem GOPR proszę o bliższe informacje. Ewentualnie namiary na odział
tatrrzański .Mój email: xxx
Z góry dziękuję.
Odp. Jezeli w Tatrach to trzeba sie zwrocic do
Naczelnika Tatrzanskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (teraz to jest inna
organizacja ratownicza niz GOPR) naczelnik@topr.zakopane.pl
oraz zajrzec na strone
www.zakopane.pl/topr/index
Najlepiej jednak osobiscie porozmawiac z ktoryms z ratownikow tatrzanskich w czasie pobytu
w Zakopanem. Warunki jakie trzeba spelniac w Tatrach sa troche inne niz w pozostalych
gorach.
Pozdrawiam
H.O. Grupa Bieszczadzka
27.IX.99 W zasadzie aby nie zajmować Pana czasu
streszczę się do kilku słów. Moje pytanie brzmi, czy mogę zostać ratownikiem GOPR-u
Grupy Beskidzkiej ?
Fakty dotyczące mojej osoby to: mam 30 lat, jestem anestezjologiem (pracuję w Śląskiej
Akademii Medycznej), posiadam kilkuletnie doświadczenie w pracy w Pogotowiu Ratunkowym (w
tym 2-letni okres na karetce reanimacyjnej), niezłe umiejętności narciarskie (
jeżdżę na nartach od 7 roku życia), lubię chodzić po górach, niestety nie posiadam
żadnych odznak turystycznych, mieszkam w Katowicach. Czy jest możliwość pracy
sezonowej w GOPR (w zależności od uzyskania urlopu w podstawowym miejscu zatrudnienia).
Z góry dziękuję za ewentualne zainteresowanie się moim e-mailem.
Odp. Być może przeoczył Pan fakt, że jestem
ratownikiem Grupy Bieszczadzkiej, dlatego nie mogę odpowiedzieć na pytanie czy Grupa
Beskidzka przyjmie Pana kandydaturę. Wg kryteriów jakie obowiązują w GOPR (patrz
strona:
www.republika.pl/henryk/kandydat) gdzie
podaję warunki ogólne wstąpienia do GOPR, spełnia Pan większość warunków a brak
odznak górskich rekompensuje pański zawód i to z nawiązką. Ważna jest zawsze także
znajomość gór - szczególnie terenu działania grupy reginalnej.
Do naszej grupy tj. Bieszczadzkiej napewno zostałby Pan przyjęty. Decyzję o przyjęciu
podejmuje Zarząd grupy regionalnej na wniosek naczelnika (w Beskidach - Jerzy Siodłak
tel. kom. 0 90 630 968). Sądzę, że i Grupa Beskidzka (43-370 Szczyrk, ul Dębowa 2,
tel. 0-38 817 89 86, 817 85 36 e-mail: goprbes@petex.bielsko.pl
) będzie zainteresowana Pana kandydaturą. Proszę tam się zwrócić o przesłanie
potrzebnych druków i warunków szczegółowych jakie obowiązują w Grupie Beskidzkiej
(każda grupa regionalna może prowadzić własną politykę w tym zakresie, byle by
spełniała ona ogólne wymagania GOPR dla kandydatów na ratowników.
Pozdrawiam z Bieszczadów, życząc bliskiego zasilenia szeregów ratowników kandydatów
Grupy Beskidzkiej.
H. O.
P.S. Pyta Pan: <Czy jest możliwość pracy sezonowej w GOPR (w zależności od
uzyskania urlopu w podstawowym miejscu zatrudnienia)>. Zależy to od potrzeb i
możliwości finansowych danej grupy. Wiem, że w Beskidach zimą bywała stosowana taka
forma dyżurów. Jak jest teraz nie wiem.
Szczegółowe pytania w tej sprawnie można kierować pod adresem właściwej Grupy
regionalnej, (np. Bieszczadzka: bieszczadzka_gopr@onet.pl
) ponieważ niektóre z nich ze względu na specyfikę działania stosują jeszcze inne
kryteria.
Kandydatom do służby ratowniczej z terenu działania Grupy Bieszczadzkiej odpowiem
pocztą elektroniczną. Pytaj: henryk@poczta.onet.pl,
jeżeli mimo wszystko (po zapoznaniu się powyższą korespondencją) są jakieś
wątpliwości.

Ostatnia modyfikacja : 15 września 2000 r.
Opracowanie : Henryk Owoc |